sobota, 26 marca 2011

Pieczone ziemniaczki Jamiego Olivera



Jamie bardzo często prezentuje ten przepis. A odkąd jest on w moim posiadaniu, bardzo czesto z niego korzystam. Cała rodzinka z apetytem zajada się przepysznymi, chrupiącymi ziemniaczkami.
Są idealnym dodatkiem do smażonego lub pieczonego mieska. Ich tajemnicą jest lekkie "przytłuczenie", dzięki czemu ziemniaczki posiadają więcej krawędzi do przypieczenia, a w środku są mięciutkie i kremowe.
 Kto raz spróbuje...wiecie co mam na myśli? :) 



PIECZONE ZIEMNIACZKI Jamiego Olivera

Potrzebne:
(ilość dowolna)

ziemniaki
tłuszczyk (oliwa, masło, smalec lub tłuszcz wytopiony przy okazji pieczenia mięsa)*
ulubione zioła
kilka ząbków czosnku (można użyć granulowanego, bo świeży bardzo łatwo sie przypala)
sól
pieprz

*oczywiście najlepsze będą na mięsnym tłuszczu, ale jeśli chcecie odjąć trochę kalorii z tego dania użyjcie oliwy :)



JAK TO ZROBIĆ?

Ziemniaki obieram - jezeli są duże kroję na kawałki podobnej wielkości. Gotuję je w osolonym wrzątku prawie do miękkości, odcedzam i studzę.

Piekarnik nagrzewam do 200 stopni.

Ostudzone ziemniaki przekładam do brytfanki, solę, pieprze, dodaje wyciśnięte ząbki czosnku i ulubione zioła (jak mam pod ręką to świeze, ale suszone też mogą być). Całość polewam niewielką ilością tłuszczu, tylko zeby ziemniaki były nim oblepione - wtedy uzyskają fajną chrupkość. Wszystko bardzo dokładnie mieszam rękami. To bardzo przyjemna Czynność :)

A teraz najważniejsze. Tłuszkiem do ziemniaków, widelcem lub po prostu kciukiem delikatnie ugniatam ziemniaki, aby lekko popękały.

Ziemniaki piekę, aż do zrumienienia czyli ok. 30-40 minut.

PY CHO TA!!!



1 komentarz:

  1. Pyszne, robiłam wielokrotnie w podobnych wersjach :)

    OdpowiedzUsuń

Miło Cię widzieć, zapraszam częściej :)))

Obserwatorzy