czwartek, 28 lipca 2011

Jadłam RENIFERA!!!

Wiem, wiem, nie było mnie dłuuuuugo. Niestety praca, praca i jeszcze raz praca. Za dwa dni wyjeżdzam na urlopik, więc mam nadzieję podładować akumulatorki i szczęśliwie powrócic do blogowania.

Póki co, pokazuje Wam poniżej przepięknej urody i przepięknego smaku (musicie uwierzyć mi na słowo :) stek z renifera! Będąc w Norwegii, jeszcze w czerwcu, nie mogłam go sobie odmówić. Pożarłam go w jednej z najbardziej znanych restauracji w Oslo - Frognerseteren z cudownym widokiem na Oslofjord. Wszystkich obrońców zwierząt z góry przepraszam, ale warto było tak okrutnie zgrzeszyć!


9 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa jak to smakuje.
    Lubię "padlinkę", ale nie wiem czy bym się zdecydowała zjeść renifera...
    Niby mięso, to mięso - nieważne czy to kurczak czy wołowina czy właśnie renifer...
    Tak samo jestem ciekawa jak smakuje sarna czy jeleń :P
    nie mam serca jakoś do spożywania takich zwierząt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w sklepie na półkach pełno mięsa czy innych puszkowych przetworów z reniferów ale jakoś nie mam odwagi spróbować. Skoro piszesz, ze smaczne to jednak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow!!! Renifer - to jest coś :-) bardzo smacznie wygląda!

    pozdrawiam Jagienka

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh, to jest to, co ja nazywam kulinarny hard core ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć byłoby mi żal zwierzaka, to jednak skusiłabym się z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno świetne mięso, coś jak sarna? A że zwierzę sympatyczne? Moim zdaniem świnki, kurki i krówki też są sympatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W życiu bym nie zjadła tego biednego renifera, nie wiem jak można zjeść To zwierzę to jest chore, Ja nie jem mięsa i jestem dumna z tego . Fajnie że przeprosiłaś ale to już nie uratuję tego renifera który jest oznakiem świąt ; / .. Okropne ..

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecież to takie sympatyczne zwierzę i podopieczny mikołaja : ) Nie wiem jak można zjeść renifera. ?Ja bym w życiu nie zjadła ; / Ja nie jem mięsa tak jak napisał ktoś nade mną mam takie samo zdanie .

    OdpowiedzUsuń
  9. No niestety swiat brutalny jest. Świnki, cielaczki i owieczki tez sa sympatyczne i miłe, ale ludzie od wieków zabijają je i będa zabijać. W Skandynawii jedzenie renifera jest tak powszechne jak u nas schabowe czy nawet daleko nie szukac podobieństwa - nasza rodzima dziczyzna, która ostatnio coraz częściej powraca na polskie stoły...
    Wiem, to jest straszne, my mięsożercy mamy już taka naturę, że mięso jemy.

    OdpowiedzUsuń

Miło Cię widzieć, zapraszam częściej :)))

Obserwatorzy