Mam dziś dla Was coś pysznego.
To był mój pierwszy raz, ale zdecydowanie nie ostatni! Nie wiedziałam, że kanapki z owocem mogą smakować tak ... jak smakowały czyli bosko! Rozpływająca się gruszka, chrupiące orzeszki oraz ostry posmak rukoli i sera.
Przepisów w internecie na to danie można znaleźć wiele - zresztą to żadna filozofia i przepis nie jest potrzebny, jednak ja wzoraowłam się na tym zaproponowanym przez Asię z Kwestii Smaku.
GRZANKI Z GRILLOWANĄ GRUSZKĄ,
SEREM PLEŚNIOWYM I ORZECHAMI
Potrzebne:
4 plasterki sera z niebieską pleśnią
1 bułeczka
masło
2 łyżki orzechów włoskich
1 łyżka miodu
1/2 gruszki
rukola
świeżo zmielony czarny pieprz
JAK TO ZROBIĆ?
Ser pleśniowy wyjąć wcześniej z lodówki aby zmiękł. Bułkę przekroić na pół i zgrillować pod rozgrzanym grillem w piekarniku na wysokiej półce (wystarczy niecała jedna minuta). Posmarować masłem.
Orzechy zrumienić na suchej patelni i wymieszać z miodem.
Gruszkę pokroić w 1 cm plastry, wyciąć gniazda nasienne i zgrillować na patelni grillowej, ewentualnie w piekarniku.
Na posmarowanych masłem połówkach bułki ułożyć rukolę, plasterki sera, gruszki oraz orzechy. Posypać świeżo zmielonym czarnym pieprzem.